Jejuu, jak mnie długo nie było ! A dużo się działo , znaczy w tym tygodniu ..
Tydzień temu, założyłam sobie fotke.pl , w ten sam dzień poznałam marcela.
Spodobał mi sie bardzo, dałam mu ocene 10 .
Po minucie patrze że patrzy na mnie, po kilku sekundach pisze ;
Hey , ładna jesteś wiesz?
na co ja dziękuje:***
.
I tak się zaczeło, okazało się że rok temu mieszkał koło mnie.
Wogóle pisało się z nim tak zajebiście, jak byśmy się od dawna znali, jednak to nie trwało długo
W poniedziałek czyli 2 dni od poznania, już padła propozycja chodzenia, czyli to było takie coś ;
Nie możemy pozwolić żeby tą znajomość zniszczyć. - Ja
NO nie możemy i nikt nie może - On.
Fajnie jak byśmy byli razem, a nie że popiszemy i na tym się kończy - On
No, fajnie jak byśmy byli razem - Ja
No, w ta sobota to była najlepsza sobota w moim życiu, czyli dzień w którym się poznaliśmy,
myślałam że napewno będziemy razem , pisało nam się świetnie.
Zaproponował wyjście razem na dwór, zgodziłam się.
Było tak sobie, na początku było trochę cicho, ale poszliśmy na szluge razem na spółę i zaczeliśmy gadać o przeróznych rzeczach .
Ale niestety po 1godz. on już musiał spadać, bo się musiał uczyć :( .
Na pożegnanie się przytuliliśmy i każdy poszedł w swoją strone.
Zacieszałam jak pojebana, myślałam na bank będziemy razem, zależało mi jak na nikim innym .
Wtorek też dobrze nam się pisało .
Nadeszła środa, w którym napisał smsa kc <3 .
Na co ja odpowiedziałam jesteś pewnien?
i od tamtej pory zaczeło się pierdolić wszystko ! :(((
Nie było o czym pisać, tylko ciągle co robisz , zapytalam czy zależy mu na nas odpowiedział że tak - On , też - Ja.
Czwartek prawie już wogóle ze sobą nie pisaliśmy...
W piątek czyli wczoraj zapytałam znowu zależy ci jeszcze na nas, odpisał że troche .
Mieliśmy się spotkać właśnie w piątek, ale nie pojechał gdzieś indziej ... ; /
Potem, było jeszcze gorzej.
na to troche, odpisałam ;
widać - Ja
Jak zwykle musiało coś się zjebać- Ja
:( - On
..........................
Od tamtej pory nie piszemy wogule ze soba. Czyli cała sobote (dzisiaj)
:((((((((((((((((((((((
A mi tak na nim zależy i wogóle tęsknie za nim :(((((